Produktywność i narzędzia. Mniej znaczy więcej.

Narzędzia produktywności, o których piszę w tym wpisie to spis rzeczy, które są wspomagają dyscyplinę i w konsekwencji poczucie sprawczości. Sam z nich od lat korzystam i każdy, komu je poleciłem zauważył poprawę w odpowiednich elementach swojego życia. Wierzę wobec tego, że gdy sam zaczniesz z nich korzystać, Twoje życie będzie nieco mniej upierdliwe. 1….

Czytaj dalej

Niech się liczy

Integralność. Panowie, kiedy facet robi głupie rzeczy? Przychodzą mi do głowy w pierwszym rzucie dwa przykłady. Gdy jest pijany i ponosi go ułańska fantazja i gdy poznaje kobietę. Jak miałem 23 czy 24 lata — zaraz po powrocie z Kopenhagi — poznałem dziewczynę, z którą miałem do czynienia dosłownie chwilę. Wtedy dotarło do mnie, że…

Czytaj dalej

10 objawów patologicznej społeczności. Czego się wystrzegać przy jej budowaniu.

Człowiek jest zwierzęciem stadnym – zawsze jest częścią pewnej społeczności. Jednym z największych problemów popkultury i choćby kina akcji jest to, że kultywują obraz samotnego jeźdźca — tego jednego faceta, który bierze na swoje barki absolutnie wszystko, jest niezniszczalny, zawsze mu się udaje. Bycie herosem zawsze było ideą atrakcyjną dla gawiedzi. Problem w tym, że…

Czytaj dalej

Nie do końca savoir-vivre. 33 zasady niezmanierowania #3

Savoir-vivre w przypadku tego wpisu nie tyle ma na celu zbudowanie jakichś sztywnych ram i ograniczeń dla Twojego zachowania, a zbudowanie pewnej świadomości, dlaczego niektórych reguł jednak przestrzegać. To już trzeci wpis odnośnie funkcjonowania jako człowiek niezmanierowany.Zawsze się zastanawiałem, jak to jest, że jedni ludzie są bardziej lubiani, a inni mniej. Powodów rzeczywiście znajdzie się kilka….

Czytaj dalej

Nie do końca savoir-vivre. 33 zasady niezmanierowania #4

Niezmanierowanie to bycie zwyczajnie ludzkim. Oto czwarta część przemyśleń na temat tego, jak się zachować w różnych sytuacjach, żeby z życia i od ludzi wyciągnąć jak najwięcej, jednocześnie nie zachowując się jak palant i dupek, albo oferma i pierdoła. PIERWSZA DRUGA i TRZECIA część znajduje się pod linkami. 16. Nie komentuj publicznie zachowania czy stylu ubierania…

Czytaj dalej

Nie do końca savoir-vivre. 33 zasady niezmanierowania. #2

W ramach rozwinięcia wstępu z poprzedniego wpisu — nie będzie tutaj szczegółowych informacji na temat tego, do czego jest konkretna łyżeczka czy widelczyk podczas obiadu. Raczej koncentruję się tutaj na zbiorze zagadnień, jak się zachować w różnych, konkretnych sytuacjach. Albo i tych nieco mniej konkretnych, ale równie istotnych. W poprzedniej części artykułu rozwinąłem 5 tematów:…

Czytaj dalej

Nie do końca savoir-vivre. 33 zasady niezmanierowania. #1

Savoir-vivre w dzisiejszych czasach wygląda nieco inaczej, niż te 100 lat temu, kiedy to mężczyźni nosili smoking, potrafili tańczyć i nie dygali, kiedy mieli podejść do kobiety. To już nie te czasy, gdy nosili podwiązki do skarpetek i popijali martini w sposób bezkarny o każdej porze dnia i nocy. Utensylia takie jak cygarniczki były uznawane za przejaw wyrafinowania. Jeżeli byli gejami, to nie obnosili się z tym oficjalnie, a przez gawiedź byli określani mianem ekscentrycznych, albo o poszerzonych zainteresowaniach (nie wchodźmy jednak w to, gdzie te zainteresowania były poszerzone). Pamiętaj — każdy czas ma swoje plusy i minusy. Pisząc ten tekst, również będę się starał o tym pamiętać.

Czytaj dalej