START
MASZ FIRMĘ. NIE MASZ NIC, CO BY JĄ POKAZAŁO.
Stawiam Ci znak, kanały i system umawiania klientów. Przekazanie: tydzień roboczy od dnia zdjęciowego. Jedna cena, zakres i data na piśmie, przegląd po miesiącu.
Dzień 0: płatność i lista zadań → dni 1–14: Twój materiał → dzień zdjęciowy → tydzień roboczy: przekazanie → po 30 dniach: przegląd → po 90 dniach: pomiar.
2 000 zł brutto. Robota rusza w dniu zapłaty.
Gwarancja: na przeglądzie po 30 dniach przechodzimy listę dziesięciu punktów. Jeśli któregoś nie dowiozłem zgodnie z zakresem — poprawiam go bez dopłaty, w ciągu 14 dni.
Brutto znaczy brutto. To, co widzisz, to kwota do zapłaty.
ZNASZ TO?
Robisz dobrą robotę. Klientka pyta koleżankę: „a kto Ci to zrobił?” — i koleżanka wysyła numer telefonu, bo nie ma czego innego wysłać.
Ktoś wpisuje Cię w Google i nie znajduje nic. Albo znajduje profil z czterema zdjęciami sprzed roku i pustym opisem.
Ktoś chce się umówić, więc pisze wiadomość. Odpisujesz wieczorem, kiedy już sobie poszedł do kogoś, kto miał kalendarz online.
To nie jest problem z umiejętnościami. To jest problem z tym, że nie ma czego podać dalej.
TO JEST DLA CIEBIE, JEŚLI:
- Pracujesz na własny rachunek albo masz małą firmę i robisz wszystko sam.
- Masz już za sobą zrobione rzeczy — albo zrobisz je w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Zrealizowanych klientów, projektów, efektów. Czegokolwiek, co da się sfotografować.
- Nie masz znaku, wizytówki w Google, systemu umawiania — albo masz coś, czego się wstydzisz.
- Jesteś gotowy zapłacić całość z góry i wziąć się do roboty od tego samego dnia.
TO NIE JEST DLA CIEBIE, JEŚLI:
- Szukasz kogoś, kto przyprowadzi Ci klientów. Ja stawiam narzędzia i pokazuję, jak ich używać. Klientów przyprowadzasz Ty — i nikt tego za Ciebie nie zrobi.
- Nie masz nic zrobionego i nie zamierzasz mieć w ciągu dwóch tygodni. Z pustego miejsca nie zbuduję wiarygodności i nie będę udawał, że umiem.
- Chcesz prowadzenia social mediów na stałe. To osobny temat, o którym rozmawiamy dopiero po zrealizowanym projekcie.
JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE
- Dzień 0 — płacisz. Tego samego dnia siadamy na rozmowę ustawiającą i dostajesz listę zadań na piśmie: co robisz przez dwa tygodnie, czego nie kupujesz i w jakiej kolejności. Ja w tym czasie zabieram się za znak.
- Dni 1–14 — robisz swoje. Dziesięć zrobionych rzeczy ze zdjęciami. Telefon wystarczy — nauczę Cię, jak je robić, żeby wyglądały.
- Dzień zdjęciowy — jestem u Ciebie. Sesja efektów, filmy, Twoje stanowisko.
- Tydzień później — przekazanie. Komplet, z datą w umowie.
- Po 30 dniach — przegląd. Siadamy i patrzymy, co z tego wyszło.
- Po 90 dniach — pomiar. Drugi raz sprawdzam wyniki. Te po 30 i po 90 dniach wchodzą do opisu współpracy, na który umawiamy się przed startem.
A jeśli materiał nie przyjdzie w 14 dni? Zamykam projekt na tym, co da się zrobić bez niego: znak, wzory do druku, wizytówka Google, system umawiania. Kanał i sesja czekają na Ciebie. Mówię to teraz, a nie po fakturze — bo od tego, czy się weźmiesz do roboty, zależy połowa wyniku.
DZIESIĘĆ RZECZY. JEDNA CENA.
- 00
Rozmowa ustawiająca i lista zadań — w dniu zapłaty. Co robisz przez dwa tygodnie, czego NIE kupujesz i w jakiej kolejności. Na piśmie.
- 01
Znak startowy — logo, monogram, dwa kolory, komplet plików. Twoje na zawsze.
- 02
Wzory do druku — oznaczenie miejsca pracy, wizytówki, ulotka. Gotowe pliki; druk po Twojej stronie, wskażę drukarnię.
- 03
Wizytówka Google — założona, uzupełniona, ze zdjęciami. To tu ludzie Cię szukają.
- 04
System umawiania — ustawiony, z Twoimi usługami i cenami. Klient rezerwuje sam, o drugiej w nocy.
- 05
Główny kanał social — bio, wyróżnione relacje, pierwsze posty. Jeden kanał zrobiony porządnie, nie trzy po łebkach.
- 06
Trzy krótkie filmy — kim jesteś, co robisz, dlaczego u Ciebie. Nagrane i zmontowane.
- 07
Sesja Twoich efektów — u Ciebie na miejscu. Plus nauczę Cię fotografować przed/po, żebyś robił to dalej sam.
- 08
Jedna kartka — co robisz po każdym kliencie, żeby wrócił i przyprowadził kolejnego.
- 09
Przegląd kontrolny po 30 dniach — siadamy, patrzymy, co zadziałało, co poprawić. W cenie.
Gwarancja: punkt niedowieziony zgodnie z zakresem poprawiam bez dopłaty, w ciągu 14 dni.
MÓWIĘ WPROST, CZEGO TU NIE MA
Gwarantuję zakres, nie klientów. Dziesięć punktów z listy dowożę, a niedowieziony poprawiam bez dopłaty. Tego, co zależy od Ciebie, nie obiecuję — i mówię to przed zapłatą, nie po.
Nie przyprowadzę Ci klientów. Ustawię narzędzia, pokażę, jak ich używać, dam rutynę po kliencie. Chodzenie do ludzi to Twoja robota i nikt jej za Ciebie nie zrobi.
To nie jest stała obsługa. Między przekazaniem a przeglądem po 30 dniach pracujesz sam. Coś pilnego — pisz. Ale bieżące prowadzenie to osobny temat.
To nie jest pełny branding. Dostajesz znak i podstawę, nie księgę marki na sto stron. Pełna strategia to inna usługa i inne pieniądze.
Nie robię stron internetowych w tym zakresie. Jeśli potrzebujesz strony — powiem Ci wprost na rozmowie i wycenię osobno.
2 000 ZŁ BRUTTO
Jedna płatność, w całości z góry, przed startem. Brutto znaczy brutto — nic nie dochodzi na końcu.
Cztery rzeczy, na które umawiamy się na piśmie, zanim zacznę:
- 1
Data. Dzień zdjęciowy i dzień przekazania są w umowie. Nie „odezwę się”.
- 2
Twój materiał w 14 dni. Minimum 10 zrobionych rzeczy ze zdjęciami. Nie przyjdzie — zamykam na tym, co da się zrobić bez niego.
- 3
Zakres zamknięty. Dziesięć punktów z listy wyżej. Wszystko poza nią to osobna wycena — na piśmie, nie na gębę.
- 4
Zgoda na opisanie współpracy. Opisuję przebieg, narzędzia i wyniki po 30 i 90 dniach. Wyłącznie biznes — żadnej prywaty. Podaję nazwę firmy i imię. Wolisz bez nazwiska? Opiszę anonimowo, ale wtedy cena jest standardowa.
Gwarancja: na przeglądzie po 30 dniach przechodzimy listę dziesięciu punktów. Jeśli któregoś nie dowiozłem zgodnie z zakresem — poprawiam go bez dopłaty, w ciągu 14 dni.
KTO TO ROBI
Krzysztof Łaszczyński. Pan Retro.
- 500+ występów scenicznych, m.in. Opera Narodowa i Opera Wiedeńska. Wiem, jak reaguje publiczność, kiedy pęka sztuczność — i co zrobić, żeby człowiek przed kamerą był sobą, tylko wyraźniej.
- 1500+ materiałów wideo nagranych dla siebie i dla klientów. Własne studio, dwie kamery, pełen pakiet produkcyjny.
- 10 lat pracy trenerskiej jako instruktor tańca estradowego (AWF Warszawa, grupy do 70 osób).
- Praca w agencji — aktywacje marek i duże eventy dla firm takich jak Aperol, Play i Mastercard.
- Rzemieślnicze DNA — prowadzę też manufakturę wyrobów skórzanych, od pięciu lat. To uczy jednego: odpowiadasz za każdy szew. Tak samo traktuję projekty klientów.
PYTANIA, KTÓRE PADAJĄ NAJCZĘŚCIEJ
Płacę z góry i co dostaję pierwszego dnia?
Rozmowę ustawiającą i listę zadań na piśmie. Wychodzisz z niej wiedząc, co robisz przez dwa tygodnie i czego nie kupujesz. Ja tego samego dnia siadam do znaku.
Dlaczego całość z góry?
Bo zakres jest zamknięty, a termin ustalony — obie strony mają się z czego wywiązać. Wolę powiedzieć to otwarcie na starcie, niż ściągać pieniądze po fakcie i psuć relację.
Co, jeśli nie zdążę z tymi dziesięcioma realizacjami?
Napisz do mnie przed terminem — jeśli rzecz jest realna, przesuwamy raz. Jeśli materiału nie ma w ogóle, zamykam projekt na tym, co da się zrobić bez niego, i dostajesz to, co już zrobiłem. Nie trzymam projektów w zawieszeniu.
Czy 2 000 to cena promocyjna?
Nie. To cena tego konkretnego zakresu dla firm na starcie, w zamian za zgodę na opisanie współpracy. Pozostałe moje usługi zaczynają się wyżej i są opisane na panretro.pl/agencja.
Czy prowadzisz potem moje social media?
Nie w tym zakresie. Jeśli po przeglądzie uznamy, że ma to sens — rozmawiamy o osobnej współpracy.
Ile to trwa?
Tydzień roboczy od dnia zdjęciowego. Dzień zdjęciowy ustalamy przy podpisaniu umowy.
Pracujesz tylko w Białymstoku?
Dzień zdjęciowy robimy u Ciebie. Reszta zdalnie. Poza regionem dochodzi dojazd — powiem o tym na rozmowie, nie po.
JEDEN KROK
Dwadzieścia minut rozmowy. Dowiesz się wprost, czy to ma sens — również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie teraz”.
Gwarancja: punkt niedowieziony zgodnie z zakresem poprawiam bez dopłaty, w ciągu 14 dni.
Wolisz napisać? panretro.pl/kontakt